Atrakcje, Miejsca Ciekawe, Kościoły i obiekty sakralne,
Opis
Skansen pod numerem 13
Certyfikowane "Miejsce Ciekawe", rekomendowane przez Stowarzyszenie Polska Sieć Odnowy i Rozwoju Wsi.
Gmina Postomino. Województwo zachodniopomorskie.
Kiedy prawie pół wieku temu dwaj bracia Roman i Mieczysław Zawada postanowili „ocalić od zapomnienia” cenne, zabytkowe przedmioty, które postęp cywilizacyjny uczynił bezużytecznymi w codziennym życiu, w najśmielszych marzeniach nie spodziewali się tego, że dzięki ich pasji powstanie to niezwykłe miejsce.
Dziś w skansenie pod numerem 13 można oglądać eksponaty unikatowe. Wśród nich są między innymi bryły bursztynu, w tym jedna o masie 1,5 kg, oraz Biblia napisana w języku niemieckim, która ma już ponad 300 lat. Można również podziwiać oryginalne wiekowe urządzenia młynarskie i prześledzić dawny proces powstawania mąki. A wszystko to jest ciekawsze niż Ci się wydaje...

Anton i jego inwestycja
Jednak historia skansenu pod nr 13 zaczęła się na długo przed Braćmi Zawada. W 1926 roku niejaki Anton Bolduan wydzierżawił wiatrak w Naćmierzu. Niestety okazało się, że stary wiatrak był już tak stary, że nie nadawał się ani do rozbudowy ani do modernizacji. Antona to jednak nie zniechęciło i postanowił w pobliży wiatraka wybudować... nowy młyn. Po dwóch latach zrealizował swój pomysł, dając początek miejscu jakie zajmuje dziś skansen. Co ciekawe aby młyn mógł pracować „pełną parą” musiał przejąć kontyngent na zboże, który wcześniej przypisany był staremu wiatrakowi, a to wiązało się to z jego zamknięciem. Oszczędny Anton zamknął wprawdzie wiatrak, ale do nowego młyna przeniósł część wiatrakowego wyposażenia. Początkowo młyn poruszany był przez nurt rzeki, później napędzał go silnik na gaz drzewny, a następnie prąd elektryczny. Do roku 1999 jeszcze mełło się tu mąkę i kaszę. Potem obiekt stał opuszczony. Kilka lat później Bracia wpadli na pomysł aby opuszczoną nieruchomość zamienić na miejsce pełne życia...
Zainspiruj się...
To miejsce ma swoją specyficzną atmosferę, którą tworzą nie tylko eksponaty, ale przede wszystkim oryginalne wnętrza i pozostawione tu maszyny, a nawet resztki mąki z ostatniego przemiału. Tu czuje się upływ minionego czasu, ale też podziwia się pomysłowość i racjonalność zastosowanych tu niegdyś rozwiązań technologicznych. I choć nie ma już saksońskiej firmy, która od 1871 roku produkowała urządzenia młynarskie, a która w 1993 roku ogłosiła upadłość, prawie wiekowe maszyny w Naćmierzu mają się bardzo dobrze. Chyba dlatego, że wszystko jest tak autentyczne, wystarczy tylko nieco „uruchomić” wyobraźnię aby przenieść się w lata 20. minionego wieku i dodatkowo zainspirowani opowieścią przewodnika „zobaczyć” jak z ziaren zboża, które do młyna przywozili okoliczni chłopi, powstaje mąkę pszenna i żytnia.
Od kostki do patefonu
Oprócz elementów związanych z młynarstwem w skansenie znajdują się również ciekawe przedmioty użytku codziennego: medale, księgi, ale także stare radia i żelazka z duszą, urządzenia do produkcji masła, przyrządy do pieczenia opłatków czy też... kostka do gry w kości, którą wykonał żołnierz z kuli do muszkietu. Są także żarna, stare narzędzia i maszyny rolnicze, wyposażenie dawnych warsztatów rzemieślniczych, zegary, monety i banknoty, notgeldy, patefon, zapalniczki, telewizory, dzwonki, ozdobne wyroby z porcelany, dokumenty i inne oryginalne eksponaty codziennego użytku, których może pozazdrościć niejedno muzeum. Warto zwrócić uwagę na liczne pamiątki historyczne, wśród których najcenniejszy jest grot z epoki brązu czy też tabliczkę ze sklepu kolonialnego w Naćmierzu oraz inne dokumenty świadczące o życiu wcześniejszych mieszkańców wsi. Trzeba dodać, że większość eksponatów przeszła przez większy lub mniejszy proces renowacji.
OFERTA MIEJSCA
- Naćmierz posiada sporą bazę noclegową w skład której wchodzą pokoje gościnne, kwatery agroturystyczne oraz domki letniskowe.
- Teren rekreacyjny: siłownia, plac zabaw, boisko do piłki nożnej, wiaty i miejsce na ognisko.
- Sklep spożywczo-przemysłowy, świetlica wiejska, remiza OSP.
CIEKAWOSTKI ZWIĄZANE Z MIEJSCEM
- Nazwa powstałej w XIII wieku wsi Nacmierz pochodzi od nazwiska jej założyciela, przedstawiciela pomorskiego rodu Naczęmierów (poźniej von Natzmer). Natzmerowie to jeden z najstarszych rodów rycerskich pochodzenia słowiańskiego.
W POBLIŻU…
- Latarnia morska w Jarosławcu (3 km) ma 33,3 metra wysokości, a jej światło widoczne jest z odległości 16 mil morskich. Jarosławiec jest wsią turystyczną zdolną przyjąć w okresie letnim około 15 tys. turystów.
- Rusinowo (4 km), Jezierzany (3,5 km) i Łącko (3,5 km) wraz z Nacmierzem tworzą kompleks miejscowości turystycznych. W trzech pierwszych miejscowościach można podziwiać klifowe brzegi, które miejscami osiągają 45 m wysokości. Z punktów widokowych umieszczonych na klifach można podziwiać piękny widok na Morze Bałtyckie.
- W okolicy można jeszcze dziś oglądać nieliczne już budynki o konstrukcji szachulcowej z przełomu XIX i XX wieku.
Położenie
Noclegi w pobliżu:
Godziny i bilety
W sezonie letnim skansen czynny jest codziennie od 10:00 do 18:00
Dostępne jest zwiedzanie z przewodnikiem - Roman Zawada tel. +48 509 244 532.
Bilet wstępu:
- dorośli - 15 zł
- bilet rodzinny - 12 zł
- bilet ulgowy - 10 zł
- dzieci do lat 6 - wstęp wolny.